Wiadomości

ZIMOWA POMOC PUCKICH POLICJANTÓW DLA OSÓB W KRYZYSIE BEZDOMNOŚCI

Data publikacji 11.02.2025

Mundurowi, nie tylko dbają o to, by osobom w kryzysie bezdomności nie zagrażało niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia, ale również okazują im swoje zainteresowanie i troskę. Wskazują instytucje pomocowe i podpowiadają możliwe rozwiązania. Wczoraj policjanci z powiatu puckiego interweniowali wobec osób w kryzysie bezdomności na zgłoszenie zaniepokojonych obywateli. Nie tylko zadbali o ich poczucie bezpieczeństwa, ale także informowali o możliwości udzielenia im pomocy i zachęcali do korzystania z form wsparcia.

Osoby bez miejsca zamieszkania, pozbawione niezbędnych środków do zaspokojenia elementarnych potrzeb, które dodatkowo utraciły więzi rodzinne w wyniku doświadczeń życiowych, także znajdują się w szczególnym zainteresowaniu policjantów z powiatu puckiego. Dzielnicowi regularnie kontrolują miejsca, w których mogą przebywać osoby w kryzysie bezdomności, potrzebujące pomocy oraz schronienia, w związku z obniżającą się temperaturą. W zainteresowaniu mundurowych są m.in. pustostany, bunkry, ogródki działkowe, okolice mostów i kanałów ciepłowniczych, ale również tereny zielone. W trakcie codziennej służby, dzielnicowi z powiatu puckiego, kontrolują te miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie. Coraz niższe temperatury stają się dla nich realnym zagrożeniem. Dzielnicowi rozmawiają także z osobami samotnymi, nieporadnymi, informując o możliwości udzielenia im pomocy i zachęcając do korzystania z form wsparcia.

Dzielnicowi zwracają się też z apelem, by mieszkańcy naszego powiatu, nie pozostawali obojętni na potrzeby drugiego człowieka, zwłaszcza w przypadku niskich temperatur. Podkreślają, że nasze wspólne zainteresowanie, może przyczynić się do uratowania czyjegoś życia.

I to właśnie wczoraj, policjanci z Władysławowa otrzymali, aż dwa zgłoszenia od zainteresowanych mieszkańców. Po godz. 20.00, mundurowi zostali powiadomieni przez 35-letnią mieszkankę, że na ulicy Portowej, leży mężczyzna, prawdopodobnie bez miejsca zamieszkania. Zgłaszająca podkreśliła swoje obawy o życie i zdrowie mężczyzny z uwagi na niską temperaturę. Policjanci przyjechali na miejsce i ustalili, ze mężczyzna w oczekiwaniu na kolegę, usiadł na trawniku i przysnął. Przyznał, że jest w kryzysie bezdomności i pomocy udziela mu znajomy, który przybył do policjantów i udzielił mu schronienia. 46-letni mężczyzna nie wymagał pomocy lekarskiej , a dzielnicowi przekazali mu niezbędne informacje dotyczące instytucji pomocowych w okolicy.

Ok. godz. 16.00, policjanci z Władysławowa zostali wezwani do starszego mężczyzny, który według informacji przekazanych od zaniepokojonego zgłaszającego, od dłuższego czasu leży na ul. Abrahama. Na miejscu policjanci ustalili, że 45-letni mężczyzna, pod wpływem alkoholu, przewrócił się i nie miał możliwości wstać. Przyznał, że chciał się przespać.

Po godzinie 22.00 policjanci skontrolowali pustostany we Władysławowie, gdzie mogłyby przebywać osoby w kryzysie bezdomności. Przeprowadzili rozmowy z kilkoma osobami. Ustalili, ze ich życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo i poinformowali o możliwości udzielenia im pomocy.

Natomiast policjanci z Pucka, po godz. 18.00, otrzymali zgłoszenie od mieszkanki miasta, że na ul. Hallera, przebywa starsza kobieta, która zdezorientowana szuka męża. Zgłaszająca podkreśliła swoją troskę o seniorkę, która w klapkach i bez kurtki, przebywa na ulicy w mroźny wieczór. Policjanci, którzy przyjechali na zgłoszenie ustalili męża seniorki i przekazali pod opiekę.

Przypominamy, że coraz niższe temperatury staje się dla wielu realnym zagrożeniem.

Osoby leżące na przystankach czy ławkach w parku, zwłaszcza będące pod wpływem alkoholu, osoby starsze, nieporadne, również potrzebują naszej uwagi i pomocy. Pamiętajmy, że człowiek nietrzeźwy zdecydowanie szybciej traci ciepło. Wówczas wystarczy jeden telefon, a zaalarmowane służby przybędą na miejsce i pomogą takiej osobie.

Policjanci z powiatu puckiego zwracają się z apelem o to, aby nikt z nas nie pozostawał obojętny na potrzeby drugiego człowieka, zwłaszcza w przypadku spadków temperatur. Nasze wspólne zainteresowanie, być może przyczyni się do tego, że uratujemy komuś życie.

Jeśli się spieszysz, nie czujesz się na siłach, by podejść do osoby potrzebującej pomocy, zadzwoń na numer alarmowy.

Powrót na górę strony