Wiadomości

Policjant z Władysławowa uratował bezbronne zwierzę

Data publikacji 14.01.2026

Policjant z Władysławowa pokazał, jak ważna jest szybka reakcja i troska o naszych czworonożnych przyjaciół. W sobotę policjant uratował wystraszonego, częściowo niewidomego psa, który utknął w starym betonowym kanale zasypanym śniegiem. Dzięki jego interwencji pies trafił do ciepłego radiowozu, a po kilku godzinach wrócił do swojej właścicielki. Ta historia przypomina, że nawet w zwyczajnych, codziennych sytuacjach warto mieć oczy szeroko otwarte i reagować, bo czasem od naszej troski zależy czyjeś życie i spokój.

Policjant z Władysłąwowa uratował w sobotę psa leżącego w starym, betonowym kanale w okolicy parku miejskiego. Kanał był zasypany śniegiem, a w środku leżał wystraszony pies. Częściowo niewidomy, zmarznięty, bez szans, żeby wydostać się sam. Policjant, gdy tylko zauważył bezbronne zwierzę, nie wahał się ani chwili. Zszedł do kanału i ostrożnie wyciągnął psa. Ten reagował na głos, jakby wiedział, że ktoś w końcu przyszedł mu z pomocą R oni, bo tak piesek się wabi, trafił do ciepłego radiowozu, gdzie mógł się uspokoić i ogrzać.

Policjanci z Władysławowa szybko ustalili, kto jest właścicielem czworonogą. Okazało się, że Roni uciekł z domu swojej właścicielki, 61-letniej mieszkanki powiatu puckiego. Dla niej te dwie godziny niepewności były pełne stresu i strachu o ukochanego pupila. Na szczęście ta historia ma dobre zakończenie, piesek wrócił cały i zdrowy do domu.

To pokazuje, że jesteśmy tu po to, by pomagać i chronić. Nie tylko wtedy, gdy chodzi o poważne zagrożenia, ale także w takich chwilach, zwyczajnych, ludzkich, bardzo ważnych. Los zwierząt nie jest nam obcy, bo wiemy, jak bardzo są częścią naszych rodzin.

Dzielnicowi z Władysławowa podkreślają, że zima to czas, w którym warto mieć oczy szeroko otwarte. Jeśli widzicie kogoś, człowieka czy zwierzę, kto może potrzebować pomocy, reagujcie. My na pewno przyjedziemy 

Każdy pies czasem może się przestraszyć, wyślizgnąć z obroży albo po prostu pobiec za zapachem. Dlatego warto zadbać o drobiazg, który może zrobić ogromną różnicę. Tabliczka z numerem telefonu przy obroży, adresówka, chip lub inny sposób identyfikacji sprawiają, że w razie zagubienia pies może szybciej wrócić do domu. To prosta forma profilaktyki, która oszczędza stres zwierzęciu i niepokój jego właścicielowi.

Powrót na górę strony