Wiadomości

Amator darmowych posiłków okazał się poszukiwany.

Data publikacji 26.05.2026

„Jedzenie bardzo mi smakowało” mówił 49-latek, który spożywał posiłki w restauracjach na terenie powiatu puckiego i nie uiszczał za nie opłaty. Mężczyzna zamawiał jedzenie, a następnie nie chciał regulować rachunków. Za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem. Przed sądem odpowie za kolejne przypadki szalbierstwa oraz niestosowanie się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy Policji.

W piątek po godzinie 15.00 policjanci z puckiej patrolówki pojechali do jednej z restauracji na terenie Puck. Ustalili, że 49-letni mieszkaniec powiatu puckiego, po zamówieniu i zjedzeniu zamówionego dania o wartości 180zł, nie uiścił opłaty. Policjanci nałożyli na mężczyznę mandat karny w wysokości 500 złotych za wykroczenie tzw. szalbierstwa, czyli doprowadzenie do spożycia posiłku bez zamiaru zapłaty. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, a zgłaszającemu zależało, by nieuczciwy klient opuścił lokal.


Do kolejnej interwencji z udziałem tego samego mężczyzny doszło tego samego dnia ok.godz.  20.30. Policjanci zostali skierowani do innej restauracji w Pucku, gdzie 49-latek zamówił jedzenie o wartości 121 złotych i próbował opuścić lokal bez uregulowania rachunku. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu, miał ponad 2,5 promila alkoholu. W trakcie interwencji powiedział policjantom, że „jedzenie bardzo mu smakowało”, jednak nie miał pieniędzy, aby zapłacić. Podczas interwencji funkcjonariusze ustalili również, że 49-latek jest osobą poszukiwaną przez Urząd Skarbowy w Krakowie. Po wykonaniu czynności na terenie puckiej komendy, przy współpracy z policjantami z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu i Prokuratury, mężczyzna z uwagi na stan upojenia alkoholowego oraz zagrożenie dla jego zdrowia i życia został zatrzymany do wytrzeźwienia, a następnie wypuszczony.


W niedzielę przed godz. 18.00 policjanci z Juraty pojechali do lokalu gastronomicznego w Helu, gdzie według zgłoszenia nietrzeźwy mężczyzna zakłócał porządek i nie chciał opuścić restauracji. Zgłaszający właściciel lokalu poinformował policjantów, że nieznany mu mężczyzna spożył posiłek o wartości około 100 złotych, jednak z uwagi na jego stan oraz agresywne zachowanie właścicielowi zależało przede wszystkim na tym, aby opuścił lokal. Kontakt z 49-latkiem był utrudniony. Mężczyzna miał problemy z utrzymaniem równowagi i nie wiedział, gdzie się znajduje. Został doprowadzony do policyjnej celi do wytrzeźwienia.


49-latek usłyszał wczoraj zarzuty dotyczące popełnionych wykroczeń. Mężczyzna odpowie m.in. za wyłudzenie usługi gastronomicznej poprzez zamówienie posiłku o wartości 121 złotych bez zamiaru uiszczenia należności, działając tym samym na szkodę właściciela restauracji. Policjanci skierują również wniosek o ukaranie za nieobyczajny wybryk, którego dopuścił się w Helu, gdzie znajdując się w stanie silnego upojenia alkoholowego leżał w miejscu publicznym, powodując zgorszenie i zakłócając porządek publiczny.


Policjanci przypominają, że korzystanie z usług gastronomicznych wiąże się z obowiązkiem uregulowania należności za zamówione produkty i usługi. Celowe spożywanie posiłków bez zamiaru zapłaty jest wykroczeniem.
 

Powrót na górę strony